Bez kategorii

Wzorzec życia – ktoś ma?

18 lipca 2017

Londyn, ciąża, co dalej? Jak pogodzić bądź poukładać elementy planu: kariera, 3 dzieci, Chiny? Od miesięcy się zastanawiam i dalej nie bardzo wiem. 3 dzieci w 3-5 lat a potem Chiny?

show me how it’s done

25 grudnia 2014

Chyba najstraszniejsze jest uświadomić sobie, że jestem pionierką i nie ma z kogo brać przykładu. Życie na własny rachunek, własna tożsamość i inne tego typu egzystencjalne bzdety to dopiero świeża sprawa dla kobiet. Na czyim doświadczeniu się oprzeć, gdy nie wie się, co dalej?

Błąd myślenia

28 czerwca 2014

Taki mój osobisty błąd myślenia polega na tym, że traktuję innych jakby się nie zmienili wcale od czasów, gdy spotykaliśmy się częściej. Na przykład od liceum. A czas płynie i ludzie się rozwijają – nawet jeśli w niespieszym tempie, to jednak nieuniknienie. Swoją drogą nieciągłość moich znajomości jest zawstydzająca. W pewnym sensie ja się nie […]

Zmiana, albo i nie

29 stycznia 2014

[nawiasem mówiąc - Co to jest ten agregat kulinarny???] Jak praca zajmuje pół życia (licząc ze snem), a nie wolno o szczegółach gadać, to co by tu pisać? Jestem sobie w Krakowie, zima jest piękna tu. I zimna. Mnóstwo książek czeka na przeczytanie przeze mnie, a ja wciągam teraz staroć z renesansu i myślę – […]

stany, stary – fajowa jazda

25 sierpnia 2013

Zmieniłam pracę i oto wysłano mnie do „Land of the Free” na szkolenie. Yay! Póki co czuję się jak na mega wakacjach. Niech tak zostanie jak najdłużej… Bo potem trzeba będzie myśleć – znaleźć mieszkanie (przy okazji zmiany pracy zmieniłam też miejscowość), doprowadzić swoje życie osobiste do równowagi (long-distance relationships – not so funny), przystosować […]

Och ach

14 stycznia 2013

Szybka notka – jestem w kłopotach, które sama sobie wykreowałam. Ajajaj. Czy tak szybko jak w nie wpadłam, uda mi się z nich wydostać? A może to tylko moje złudzenie? Action plan: ogarnąć mgr, zredukować nadgodziny do zera, wziąć dziekankę na inf. Co dalej? Hmm…

Dylematy – ciągle te same niestety

28 września 2012

Problem z ustawieniem priorytetów /  przekładaniem na później lub nawet rezygnowaniem z pewnych rzeczy. Bo tak: praca na pełen etat i z nadgodzinami, do tego pisanie mgr tak, by zdążyć przed styczniem, do tego studiowanie na drugiej uczelni „bo szkoda rzucić przed samym końcem”, do tego chęć kontynuowania nauki języka jednego, drugiego by chociaż nie […]

progres!

19 czerwca 2012

Znalazłam pracę. Mam listę rzeczy, które ciągle pozostają w sferze myśli i pragnień, niejasnych wizji, marzeń – nie wyłania się jednak z nich żadne konkretne działanie ani efekt. Niby znam rozwiązania dla tej sytuacji, ale co z tego, skoro na tym się zatrzymuję. Nie umiem przekroczyć wewnętrzenj blokady przed urzeczywistnianiem swoich myśli. Może nie jestem […]

a tu maj

18 maja 2012

Są tacy ludzie, co mają „Wielkie Problemy”, o których w kółko mówią i mówią… Jak się do nich zajrzy po jakimś czasie, ci ludzie wciąż są na etapie gadania. Zero progresu. Cześć, to ja. Czy znajdę pracę? Czy robić infę? Nie bronię się w czerwcu.

co za pęd

18 marca 2012

Już połowa marca minęła? Ojej. Przeprowadzamy się do kawalerki :). Nie zapowiada się, bym skończyła studia w pierwszym terminie. Czy znajdę pracę? Czy kontynuować informatykę? Takie oto sprawy.


  • RSS