show me how it’s done

25 grudnia 2014

Chyba najstraszniejsze jest uświadomić sobie, że jestem pionierką i nie ma z kogo brać przykładu. Życie na własny rachunek, własna tożsamość i inne tego typu egzystencjalne bzdety to dopiero świeża sprawa dla kobiet. Na czyim doświadczeniu się oprzeć, gdy nie wie się, co dalej?

Napisz odpowiedź


  • RSS