Błąd myślenia

28 czerwca 2014

Taki mój osobisty błąd myślenia polega na tym, że traktuję innych jakby się nie zmienili wcale od czasów, gdy spotykaliśmy się częściej. Na przykład od liceum. A czas płynie i ludzie się rozwijają – nawet jeśli w niespieszym tempie, to jednak nieuniknienie. Swoją drogą nieciągłość moich znajomości jest zawstydzająca. W pewnym sensie ja się nie zmieniam, niestety.

Napisz odpowiedź


  • RSS