świnka morska

29 września 2010

Od dzisiaj oficjalnie jestem studentką PWr. Co ciekawe, swojej uczelni „macierzystej” nigdy nie składałam przysięgi, bo nie byłam na immatrykulacji ;). Trochę martwię się, czy podołam swoim nowym obowiązkom. Samo przemieszczanie się od politechniki do ekonomicznego zajmuje dość dużo czasu i wkładam w to nieco wysiłku, a tu jeszcze trzeba uczestniczyć w zajęciach :). Jeśli będzie tak, jak planuję to czeka mnie mniej bzdur, imprez, straty czasu i być może także mniej snu, a więcej pracy własnej.

Ciekawostka kierunkowa: indeksy rozdano ok. 200 osobom (przynajmniej tak twierdzili na początku), z czego wyczytano tylko/aż 29 dziewczyn. Z mojego „podkierunku” znam 5 osób. Miało być ze 30. Gdzie oni są? W piątek na 7:30 wykład z analizy, może przyjdą ;).

3 Odpowiedzi na “świnka morska”

  1. 1 bizun (nefarious of Neurotics) Pisze :

    gratulacje!
    co do składu osobowego, to już taka niestety specyfika Politechniki — u mnie na EE/PW było 310 dusz na I roku i 2 (dwoje) dziewcząt. Nauka będzie trudna, egzaminy ciężkie, nauczyciele przesądni (w sprawie tego, że kobieta nie nadaje się na inżyniera) — ale warto.

  2. 2 Pisze :

    kongratulejszens! wiem że zawojujesz i ten kierunek. buźka:*

  3. 3 ~świnka Pisze :

    brawo! jak Ci idzie na studiach?

Napisz odpowiedź


  • RSS