zawieszenie w próżni

1 sierpnia 2006

Tak więc mamy sierpień. Za 4 tygodnie będę pełnoletnia, co w związku z tym? Analizuję kierunek studiów, który sobie wybrałam i raz po raz aż wzdrygam się od wątpliwości. No bo jak to, ja i uczenie się geografii, historii? Kiepskie wrażenie dopełniane jest przez informacje o kolejnych „znajomych kolegów przyjaciół”, którzy nie dostali się tam, gdzie chcieli – mimo, że taka sytuacja wydawała się niemożliwa do zaistnienia. Zadumana, odpłynięta nawet, przyglądam się książkom stojącym na półkach i krzywo się uśmiecham. Większość z nich za niecały rok będzie mi zupełnie nieprzydatna. Dziwnie się z tym czuję. Ale nie ma już odwrotu. Pocieszający jest fakt, że żadnych marzeń nie wsadzam w kieszeń, jak muszą niektórzy – bo tak właściwie ich nie mam :).

dlaczego to nie film, który prosto napisami kończy się?

2 Odpowiedzi na “zawieszenie w próżni”

  1. 1 kasina Pisze :

    … jest to film, wprawdzie nie prosty, ale skończy się napisami…
    „śp. Urszula X
    żyła od 28.08.1988
    do ….”
    ..i reszta jużnapisów zależy od Ciebie Twoich decyzji, Ty wbierasz zakończenie filmu…

    oby jak nalepiej :*

  2. 2 koka Pisze :

    a może będzie zupełnie odwrotnie i dostaniesz się tam gdzie sobie wymarzyłaś, choć było to prawie niemożliwe.
    trzeba wierzyć i dać z siebie wszystko..

Napisz odpowiedź


  • RSS