uzależnienie

26 lutego 2006

I wish I had something to tell you.

+++
18:31:11 2006-02-27
jest już za późno
- A bo mnie już jest wszystko jedno. Choć czuję się jakoś dziwnie zobowiązana, wiesz? – pokrętnie tłumaczyła Mu ostatnie wydarzenia. Zupełnie nieprzekonany patrzył, jak miesza przesłodzoną kawę. Była rozdrażniona, choć wydawało się, że nie ma ku temu powodów. Nie patrzyła Mu w oczy, gdy odpowiadała na kolejne pytania. Zaciągnął się papierosem, następnie powoli wydmuchiwał dym, jakby dając sobie czas na zastanowienie. Ich spojrzenia podążyły za obłokiem, potem spotkały się na smutny moment. – Dobrze. – powiedział w końcu – Rozumiem już wszystko, nic więcej nie musisz mi mówić. – głos zadrżał Mu nieznacznie. Z westchnieniem zdusił papierosa w popielniczce. Włożył w tę czynność cały swój żal i rozgoryczenie, ogarniającą Go z wolna rozpacz, zgniatał niedopałek tak, jakby zrzucał nań ciężar świata. Popiół ubrudził Mu palce, a Ona pogłaskała Go po dłoni i mógł już tylko płakać.

2 Odpowiedzi na “uzależnienie”

  1. 1 niepozorna Pisze :

    dobrze powiedziane

  2. 2 bosy Pisze :

    czasem wiecej mozna uslyszec w ciszy.

    (witness jah rising sun from masada)

Napisz odpowiedź


  • RSS